prl w toruniu

03/05/2008 at 21:34 (koncerty)

taaa… i bynajmniej nie byłam w Toruniu – czyli koncert w radiu! Niestety Farbenów nie słyszałam (dlaczego? patrz post poniżej…) ale za to inne zespoły tak :D Ale od początku ->

Zmaza! dawno nie słyszana, ale ukochanego Zegarka nie było, wiec nie żałowałam, że nie pojechałam : ). Wszystko dobrze (jak na radio to chyba bardzo dobrze) słychać. Końce usłyszałam do cynamonu z czego sie bardzo cieszę bo o jeden z mych ulubionych tworów… Na Farbenach mnie nie było… ale podobno i tak w połowie podobno coś przerwało połączenie, wiec w sumie nie tak źle, że mnie nie było : ). No i Leniwce… jak wróciłam do domu, zaczęłam tak słuchać i słuchać i kurcze, spodobali mi sie! Jako ze wcześniej, może nie miałam weny, może nie wiem co, nie lubiłam słuchać/nie znałam ich. A po tym koncercie słuchałam Leniwców (z tego koncertu) dość… intensywnie :D

Ogólne wrażenia ciekawe : ) Już kilka razy były koncerty w eterze, ale jakoś nie dane mi było ich usłyszeć. Warto posłuchać jeśli jest taka możliwość. Zwłaszcza, że czasem nie ma wyjścia, jeśli sie nie może być na koncercie ciałem – to przynajmniej można być duchem ; )

A to radio lubimy: www.sfera.umk.pl

Napisz komentarz